Wyspiarze źle przyjmują leki

 2 minuty

Farmacja Praktyczna

Błędy, jakie ludzie potrafią popełnić przy stosowaniu leków, wydają się być wręcz absurdalne, np.: zażywanie środków nasennych rano, problemy z zastosowaniem inhalatora wynikające z… niezdjęcia z niego nasadki czy spryskiwanie środkiem przeciwalergicznym… kota, zamiast własnych dróg oddechowych. To historie z życia wzięte, a konkretnie z badania przeprowadzonego na zlecenie największej w Wielkiej Brytanii sieci aptek – Lloydspharmacy. Błędy w przyjmowaniu lekarstw polegają jednak najczęściej na zmianie dawki czy czasu ich zażywania. Chorzy niewłaściwie także interpretują tekst ulotki albo w ogóle jej nie czytają. Lekarze i naukowcy szukają pomysłu, jak problem rozwiązać. W Wielkiej Brytanii cztery lata temu wprowadzono nową procedurę o nazwie MUR. Skierowana jest ona do chorych, którzy przyjmują dużą liczbę leków lub których terapia trwa przez dłuższy czas. W ramach MUR mogą liczyć na bezpłatną „lekcję” sprawdzającą, czy właściwie zażywają wypisany im środek. Usługa oferowana jest w aptekach.