Nowość!
Skrót informacji
Otaczająca nas rzeczywistość jest niezwykle wymagająca. Niezależnie od branży wszyscy dzisiaj często doświadczamy przewlekłego stresu i przebodźcowania. Natura, co prawda, wyposażyła nasz układ nerwowy w pewne mechanizmy, które mają dbać o homeostazę, ale są one dzisiaj niewystarczające. Czy to oznacza, że powinnyśmy się z tym faktem pogodzić i poddać? Absolutnie nie! Na wiele aspektów mamy wpływ i sami możemy (a nawet powinniśmy) dbać o swoją równowagę i dobrostan. Naprzeciw wychodzi nam wiedza z zakresu psychologii pozytywnej – stosunkowo młodego nurtu w psychologii.
Współczesna psychologia coraz częściej mówi nie tylko o leczeniu problemów, ale przede wszystkim o budowaniu dobrego życia. Jedną z najważniejszych koncepcji w tym obszarze jest model PERMA stworzony przez Arthura Saligmana – jednego z twórców nurtu psychologii pozytywnej. Seligman przedstawił model, który pomaga zrozumieć, z czego składa się dobrostan człowieka i jak można go świadomie rozwijać.
Model PERMA opiera się na pięciu elementach budujących dobrostan:
Każdy z tych obszarów ma znaczenie dla jakości życia – zarówno prywatnego, jak i zawodowego. W kontekście zawodów medycznych, takich jak zawód farmaceuty, temat dobrostanu jest szczególnie ważny. Farmaceuci każdego dnia troszczą się o zdrowie pacjentów – doradzają, edukują, wspierają w terapii. Warto przy tym pamiętać, że praca ta jednocześnie wiąże się z dużą odpowiedzialnością, stresem, presją i koniecznością nieustannej koncentracji. Niestety w takim otoczeniu bardzo często farmaceuci zapominają o własnym dobrostanie.
Sądzę, że model PERMA może być doskonałą wskazówką i receptą na to, jak zadbać o siebie. Spróbujmy zatem przeanalizować poszczególne elementy PERMA i znaleźć sposób na pielęgnowanie swojego dobrostanu.
Czym są pozytywne emocje według Saligmana? To nic innego, jak radość, wdzięczność, spokój czy satysfakcja. I wcale nie chodzi tu o to, by zawsze być w dobrym nastroju. Warto jednak starać się w codzienności zauważać i wzmacniać dobre momenty.
W pracy farmaceuty może to być na przykład satysfakcja z dobrze przeprowadzonego wywiadu z pacjentem. To może być zauważenie wdzięczności pacjenta, poczucie, że udało się pomóc drugiemu człowiekowi. Zachęcam, by zatrzymywać się przy takich chwilach, zamiast od razu przechodzić do kolejnych obowiązków. Jak to zrobić w tym codziennym pędzie i natłoku obowiązków? Pomocne może być świadome robienie sobie krótkich przerw w ciągu dnia. Nie bez znaczenia będą techniki oddechowe, chwila uważności czy krótki spacer po pracy.
Zaangażowanie oznacza stan pełnego skupienia i zanurzenia w wykonywanym działaniu. W psychologii często mówi się o tzw. stanie „flow” (twórcą teorii flow był Mihaly Csikszentmihalyi, węgierko-amerykański psycholog, zajmujący się badaniem szczęścia).
Farmaceuci mogą doświadczać takiego zaangażowania np. podczas prowadzenia konsultacji farmaceutycznej. Rozwijanie kompetencji zawodowych, udział w szkoleniach czy specjalizacjach może wzmacniać poczucie satysfakcji i pogłębiać zaangażowanie w pracę. Zwracam jednak uwagę, że dla każdego farmaceuty źródło zaangażowania może być inne. Należy z uważnością szukać tego, co mi daje stan flow.
Nie można zapominać przy tej okazji o zachowaniu równowagi. To zaangażowanie, o którym mówimy, nie powinno prowadzić do przeciążenia. Świadomość własnych granic jest kluczowa.
Okazuje się, że to relacje są jednym z najważniejszych filarów dobrostanu. Dotyczy to zarówno relacji prywatnych, jak i zawodowych. W pracy spędzamy naprawdę ogromną część naszego życia.
Uwzględniając fakt, że apteka jest miejscem intensywnych interakcji (z pacjentami, współpracownikami czy lekarzami), wspierający zespół, dobra komunikacja i atmosfera wzajemnego szacunku mogą znacząco zwiększać satysfakcję z pracy. Nie zapominajmy, że istotne są też relacje poza pracą – z rodziną i przyjaciółmi. To one często stanowią najważniejsze źródło wsparcia emocjonalnego. Farmaceuci, którzy na co dzień wspierają innych, również potrzebują przestrzeni, w której sami mogą otrzymać wsparcie.
Poczucie sensu to przekonanie, że to, co robimy, ma znaczenie i jest częścią czegoś większego. W zawodzie farmaceuty sens pracy jest przecież bardzo wyraźny. Na co dzień mamy do czynienia z troską o zdrowie i bezpieczeństwo pacjentów. Każda rozmowa, każda wskazówka dotycząca stosowania leków czy każda decyzja dotycząca terapii może wpływać na czyjeś zdrowie. Świadome przypominanie sobie o tej misji pomaga wzmacniać motywację i odporność psychiczną. W chwilach zmęczenia warto wracać do pytania: komu dziś pomogłem? Należy jak najczęściej przypominać sobie o tym, że praca farmaceuty ma naprawdę ogromne znaczenie, ma sens.
Ostatni element modelu PERMA, to osiągnięcia. Saligman miał tu na myśli zarówno te duże, jak i małe sukcesy. W pracy farmaceuty mogą to być różne formy rozwoju, zdobycie nowych kwalifikacji, wdrożenie nowych usług w aptece czy poprawa jakości obsługi pacjenta. Nie bez znaczenia jest docenianie codziennych sukcesów. A tymi sukcesami mogą być pozytywnie rozwiązana trudna sytuacja z pacjentem czy choćby skuteczna współpraca w zespole.
Farmaceuci pełnią niezwykle ważną rolę w systemie ochrony zdrowia. Ich wiedza, troska i empatia wspierają pacjentów w codziennym dbaniu o zdrowie. Nie zapominajmy w tym wszystkim, że aby móc skutecznie pomagać innym, potrzebujemy również troski o własny dobrostan.
Model PERMA przypomina, że dobrostan nie jest jednym elementem, lecz równowagą między emocjami, zaangażowaniem, relacjami, sensem i osiągnięciami. Nawet niewielkie zmiany w każdym z tych obszarów mogą znacząco poprawić jakość życia zawodowego i prywatnego każdego farmaceuty.
Pamiętaj, że dbanie o innych zaczyna się od dbania o siebie!
Wpływ szefa na rozwój pracowników