Nowość!
Skrót informacji
Historia olejków eterycznych sięga nawet 5000 lat wstecz. Już wtedy cywilizacja Indus Valley, zamieszkująca tereny dzisiejszego Pakistanu, potrafiła destylować oliwę. Niemniej, największą popularnością olejki cieszyły się w kulturach antycznych Dalekiego i Środkowego Wschodu. Egipcjanie stosowali je głównie do zabiegu balsamowania zwłok. Współcześnie aromaterapię, czyli terapeutyczne wykorzystanie olejków eterycznych, które pozyskiwane są z różnych części roślin, praktykuje się zarówno w gabinetach lekarskich, kosmetycznych, jak i odnowy biologicznej[1]. W jaki sposób i dlaczego aromaterapia jest tak szeroko wykorzystywana? Czy zapach może wpływać na nasze samopoczucie? Jak właściwie dobrać produkt aromaterapeutyczny? To pytania, które warto sobie postawić, sięgając po preparat zawierający w swoim składzie olejek eteryczny.
Olejki eteryczne to lotne substancje występujące we wszystkich częściach roślin, tj. kwiatach, liściach, łodygach, owocach, nasionach i korzeniach. Istnieją rośliny wytwarzające kilka rodzajów olejków. Przykładem jest chociażby pomarańcza, która zawiera jeden olejek w skórce owoców, drugi w liściach, a trzeci w kwiatach. Analizując chemiczny skład olejków eterycznych, uwagę zwraca duża różnorodność związków, które je tworzą. I tak znaleźć w nich można mieszaninę związków mono-, seskwi-, diterpenowych, a także pochodnych fenylopropanu, alkoholi, aldehydów, ketonów, estrów, eterów. Występują w nich także lotne substancje siarkowe, azotowe, pochodne acetylenu, tropolonu, kumaryny czy kwasy organiczne. Olejki cechuje różny stopień trwałości. I tak na przykład najszybciej utleniają się olejki cytrusowe – dlatego ich okres ważności jest najkrótszy. Z kolei olejki pozyskiwane z drewna np. sandałowy lub z korzeni należą do najtrwalszych – można je przechowywać do 3 4 lat[2]. Należy pamiętać, że olejki eteryczne to silnie działające substancje, które mając zastosowanie w rozcieńczonej formie, bezpośrednio na skórę lub poprzez inhalację, wpływają na cały organizm człowieka[1].

Trudność w wydzielaniu olejów eterycznych z roślin stanowi niestabilność w swojej temperaturze wrzenia większości składników olejków, które odpowiadają za ich zapach i właściwości terapeutyczne. Chcąc zapobiec termicznemu rozpadowi związku zapachowego, w celu pozyskania olejku eterycznego z rośliny, stosuje się metodę hydrodestylacji.
Metoda ta polega na zanurzeniu suszonego lub świeżego surowca roślinnego z w wodzie, którą ogrzewa się do jej temperatury wrzenia, a następnie schładza opary w chłodnicy i zbiera się skroploną wodę wraz z olejkiem w odbieralniku. Dzięki temu możliwe jest przejście substancji zapachowych w stan pary bez ich rozkładu. Innym sposobem na wydzielenie olejków eterycznych jest destylacja parowa. W odróżnieniu od poprzedniej metody surowiec roślinny nie jest zanurzony w wodzie[2].
Wśród pozostałych metod produkcji olejków eterycznych, należy wymienić:
Istnieją dwa podstawowe mechanizmy wyjaśniające działanie substancji zawartych w naturalnych wyciągach roślinnych. Pierwszy związany jest z ich modelującym wpływem na mózg, zwłaszcza na układ limbiczny, poprzez układ węchowy, drugi to efekt procesów farmakokinetycznych i farmakodynamicznych wynikających z właściwości samych olejków[1].
Olejki eteryczne cechuje wysoka zdolność do penetracji do naczyń krwionośnych. Aby olejek mógł penetrować w głębiej umiejscowione tkanki, jego zawartość w stosowanym preparacie lub w wodzie, musi przekraczać 2,5-3%. Siła penetracji determinowana jest składem olejku, użytą bazą rozcieńczającą oraz stanem skóry[1].
Olejki eteryczne są obecnie wykorzystywane na szeroką skalę z powodu wielu przydatnych właściwości, docenianych przez miłośników aromaterapii. Składniki aktywne w nich zawarte dezynfekują powietrze oraz je odświeżają. Dowiedziono, że cechują je właściwości przeciwbakteryjne, przeciwwirusowe, przeciwgrzybiczne czy hamujące rozwój roztoczy. Poprawa komfortu oddychania, którą niesie ze sobą aromaterapia, jest niewątpliwie jedną z największych zalet stosowania olejków eterycznych. Niemniej, wielu pacjentów docenia również pozytywny wpływ olejków na samopoczucie, upatrując w nich sposobu, np. na relaks po stresującym dniu. Istotnie, olejki łagodzą napięcie nerwowe, koją zmysły i przywracają dobry nastrój[1]. Potwierdzeniem tezy, że doznania sensoryczne są szansą na zapewnienie dobrostanu psychicznego, może być badanie neurologa Alana R. Hirsha, który obserwując wpływ zapachów na zachowanie, zauważył, że w biurach, w których pachniało cytryną, pracownicy popełniali znacznie mniej błędów, ponieważ zapach cytryny obniża poziom hormonu stresu – kortyzolu[4].

Istnieje kilka możliwości wprowadzenia olejków eterycznych do organizmu:
Przez drogi oddechowe:
Przez skórę:
Jedną z najczęstszych metod, pozwalających na wykorzystanie dobroczynnych właściwości olejków eterycznych, jest ich zastosowanie w maściach rozgrzewających. Nacierając klatkę piersiową taką maścią, pacjent doznaje przyjemnego uczucia rozgrzewania naskórka, dzięki czemu łatwiej mu rozluźnić się, a zmysłowy aromat, jaki niesie ze sobą kompozycja olejków, przynosi głębokie ukojenie. Ponadto, rześka woń, którą można przy tym odczuć, pozwala na swobodne oddychanie. Warto zwrócić uwagę również na fakt, że pozostałe składniki (poza olejkami eterycznymi), które współtworzą maści rozgrzewające, takie jak alantoina czy masło shea pielęgnują, odżywiają i aktywnie regenerują naskórek.

Wprowadzając pacjenta w świat aromaterapii, farmaceuta powinien znać podstawowe zasady bezpiecznego stosowania olejków eterycznych.
Jaką wiedzą zatem powinien dysponować farmaceuta, który chciałby przekazać pacjentowi rzetelne wskazówki dotyczące prawidłowego używania olejków eterycznych? Szczegóły w tabeli obok.

Sen to za mało dla zmęczonych oczu