Izby aptekarskie nie mogą karać za złamanie zakazu reklamy

 2 minuty

Izby aptekarskie nie mają prawa pociągać do odpowiedzialności kierowników aptek za to, że prowadzą oni dla pacjentów programy lojalnościowe.

W połowie 2013 r. tamtejsze okręgowe izby aptekarskie podjęły uchwały o tym, że jeśli kierownik apteki złamie zakaz reklamy placówki, musi się liczyć z tym, że korporacja postawi go przed rzecznikiem odpowiedzialności zawodowej. Minister zdrowia zaskarżył do SN uchwały OIA w Olsztynie i OIA z Gdańska. – Wkraczają w kompetencje inspekcji farmaceutycznej – argumentowała radca prawny Anna Sołtys reprezentująca ministra zdrowia.

– Kierownicy aptek są zmuszani przez ich właścicieli, by łamali przepisy, poddawani są presji i samorząd musi temu zapobiegać – stwierdził mecenas Jan Łukaszewicz reprezentujący olsztyńską izbę.

SN uchylił zakwestionowane przez ministra sporne punkty uchwał. – Pociągając kierowników do odpowiedzialności, korporacja chciała tworzyć delikty dyscyplinujące – podkreślił sędzia Maciej Pacuda. Zaznaczył, że taka uchwała mogłaby być zgodna z prawem, gdyby podjął ją Krajowy Zjazd Aptekarzy, a nie poszczególne izby. Sąd uznał bowiem, że aptekarze nie wkroczyli tu w kompetencje inspekcji farmaceutycznej.

źródło: Rzeczpospolita