Zielona terapia

 4 minuty

Farmacja Praktyczna

Największym zainteresowaniem wśród leków roślinnych cieszą się preparaty stosowane przy infekcjach gardła i górnych dróg oddechowych. Ich sprzedaż wzrasta co roku o 5 proc.
– Leki roślinne mogą łagodzić podrażnienia gardła, krtani i strun głosowych i w ten sposób zmniejszać ryzyko poważnych schorzeń – twierdzi prof. Iwona Wawer z Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego, aktywna propagatorka fitoterapii.

Na ratunek gardłu

Korzystny wpływ leków roślinnych dotyczy zarówno stanów chorobowych wywołanych infekcją, jak i sytuacji, kiedy schorzenia narządu głosu wynikają np. z wykonywanej pracy. Najbardziej narażeni na kłopoty z gardłem są nauczyciele, dziennikarze, aktorzy, wokaliści czy lektorzy. Chrypka, ból gardła, poczucie pieczenia i drapania – to najczęstsze objawy podrażnienia błon śluzowych gardła i krtani. Mogą wynikać z nadużywania strun głosowych jak i np. z powodu przebywania w pomieszczeniach klimatyzowanych lub zadymionych. Objawów tych nie powinno się lekceważyć, ponieważ mogą prowadzić do poważniejszych chorób.
I tu z pomocą przychodzi fitoterapia. Leki roślinne takie jak np. szałwia (zawiera związki polifenolowe) wykazują działanie przeciwzapalne i przeciwbakteryjne i znakomicie sprawdzają się w roli „ochraniaczy”.
Innymi roślinami, które warto stosować przy infekcjach gardła i innych schorzeniach górnych dróg oddechowych są: bez czarny (napar z kwiatów do picia, zewnętrznie do płukania gardła przy anginie, zapaleniu gardła i jamy ustnej), lipa (napar z kwiatów pije się jako środek wykrztuśny, przy bólach gardła, astmie), malina (sok z owoców lub wywar z łodyg i liści ma duże zastosowanie przy kaszlu, bólach gardła), prawoślaz lekarski (odwar z korzeni pije się w schorzeniach układu oddechowego, szczególnie przy kaszlu, zapaleniu gardła), podbiał pospolity (napar z liści, niekiedy kwiatów, pije się najczęściej w chorobach układu oddechowego, szczególnie w astmie i kaszlu), sosna (młode pędy mają zastosowanie w chorobach układu oddechowego, przy kaszlu spożywa się syrop).

Z dalekiej wyspy

Jednym z bardziej egzotycznych i mniej znanych związków roślinnych korzystnie działających na błony śluzowe gardła i krtani należą polisacharydy z porostu islandzkiego. Jego korzystne działanie na nasz organizm odkryli już w czasach starożytnych mieszkańcy Norwegii i Islandii. Substancje jakie zawiera roślina działają kojąco i nawilżająco na błonę śluzową, łagodzą podrażnienia, przyspieszają jej regenerację, działają antyzapalnie i przeciwbakteryjnie (poprzez uszczelnienie błony śluzowej). Powlekają wysuszoną błonę śluzową, kleistą substancją, która zapobiega przenikaniu drobnoustrojów chorobotwórczych.
Porost islandzki ukształtował się w wyniku symbiozy pomiędzy algami a grzybami. Dzięki swej niebywałej budowie wytwarza szereg specyficznych substancji o rzadko spotykanej aktywności, które wykorzystują preparaty lecznicze.
Korzyści płynących z fitoterapii nie sposób przecenić. Niestety wciąż nie jest ona dziedziną docenianą przez lekarzy i pacjentów. Badania wskazują, że w większości przypadków lekarze nie proponują pacjentom fitoterapii. Jak twierdzi prof. Wawer wynika to w dużej mierze z tego, że nie została ona uwzględniona w programie studiów medycznych. Warto jednak zwrócić uwagę na leki roślinne, ponieważ mają one łagodne działanie i znacznie mniej efektów ubocznych.

Zobacz też

Menu na wsparcie oczu

Wielkanoc w wersji light

Grzyby w roli głównej

Wielkie odkrycie

Dobranoc na zdrowie

Zdrowie zaklęte w smakołyku