Nowość!
Skrót informacji
Już dziesięciominutowy, powolny bieg poprawia nastrój i wspiera działanie kory mózgowej. To jednocześnie ćwiczenie dostępne prawie dla każdego – informują badacze z Japonii.
Jak zauważają naukowcy, znaczna część danych wskazujących na korzyści płynące z ruchu z pochodzi z badań nad jazdą na rowerze, ponieważ pozwalają one badaczom precyzyjnie kontrolować intensywność wysiłku w laboratoryjnych warunkach.
Tymczasem – podkreślają autorzy nowego badania – bieganie to podstawowa forma ruchu człowieka, która jest ściśle związana z naszą historią ewolucyjną, a jednocześnie pozostaje popularną aktywnością uprawianą przez miliony ludzi na całym świecie.
W eksperymencie opisanym w magazynie „Imaging Neuroscience” sprawdzili, czy bieganie przynosi podobne korzyści, a jeśli tak, jaka jest minimalna dawka ruchu w tej formie. W tym celu przeprowadzili eksperyment, w którym ochotnicy poruszali się na bieżni, a z pomocą spektroskopii bliskiej podczerwieni mierzyli aktywność ich kory przedczołowej.
Bieg był bardzo wolny – z prędkością zbliżoną do tempa marszu – od ok. 3 do 6 km/h. Tak komfortowe tempo odpowiada bardzo lekkiej intensywności wysiłku, wynoszącej ok. 35 proc. szczytowego poboru tlenu.
Wyniki naukowcy opisują jako „wyraźne”. Już po 10 minutach powolnego biegu uczestnicy szybciej wykonywali test mierzący funkcje wykonawcze (test Stroopa), jednocześnie zgłaszając lepszy nastrój.
Wzrosła również aktywność obszarów kory przedczołowej związanych z funkcjami wykonawczymi i regulacją nastroju, zwłaszcza lewej grzbietowo-bocznej kory przedczołowej oraz lewej kory czołowo-biegunowej.
Naukowcy przywołują inne badanie, według którego 10 minut bardzo lekkiego wysiłku może poprawiać pamięć zależną od hipokampa. Jednocześnie ruch głowy biegacza w górę i w dół, czyli łagodne pionowe kołysanie charakterystyczne dla biegu, wiązał się z większą poprawą nastroju.
Zatem, według wyników nawet bardzo wolny bieg, mimo niewielkiego obciążenia fizjologicznego, może jednocześnie poprawiać nastrój i funkcje wykonawcze. Badanie dostarcza też wskazówek na temat mechanizmów mózgowych, które mogą odpowiadać za te efekty.
Autorzy odkrycia podkreślają, że bardzo wolne bieganie może być łatwo dostępną formą aktywności, potencjalnie korzystną nawet dla osób o niskiej sprawności fizycznej. (PAP)
Dr Szułdrzyński: nie wiemy, ilu Polaków choruje na sepsę [WYWIAD]
Badaczki z SWPS: prawie połowa mężczyzn w Polsce może wykazywać objawy depresji