Nowość!
Skrót informacji
Jak poinformowała podczas Polskiego Kongresu Gospodarczego szefowa resortu zdrowia, Jolanta Sobierańska-Grenda, wskaźniki zgłaszalności na kluczowe badania są alarmująco niskie i wynoszą 12 proc. w przypadku raka szyjki macicy, a 33 proc. w przypadku mammografii. Zaznaczyła, że ministerstwo nie zamierza ograniczać dostępu do profilaktyki.
Sobierańska-Grenda w trakcie Polskiego Kongresu Gospodarczego w Warszawie przyznała, że w kontekście dyskusji dotyczącej badań diagnostycznych, ważnym aspektem jest profilaktyka, do której MZ planuje zachęcać pacjentów.
„Profilaktyka nigdy nie była w obrębie naszych rozważań co do jakichkolwiek ograniczeń. Natomiast cały czas niepokoi brak zainteresowania pacjentów badaniami profilaktycznymi. Z mammografii korzysta 33 proc. uprawnionych. W przypadku raka szyjki macicy (wykrywa go cytologia – przy. red.) to 12 proc., a raka jelita grubego (kolonoskopia – przy. red.) – 15 proc. Więc to zdecydowanie za mało. Od kilku miesięcy zastanawiamy się, co możemy zrobić, by zachęcić społeczeństwo do korzystania z badań profilaktycznych” – powiedziała.
Jak wyjaśniła, minister infrastruktury i minister aktywów państwowych natychmiast odpowiedzieli na zaproszenie do podjęcia wspólnych działań. Dodała, że w ramach tej ogólnokrajowej akcji resort zamierza w pełni wykorzystać potencjał oraz zasoby, jakimi dysponują oba ministerstwa.
Sobierańska-Grenda wyjaśniła, że zaproszenia na badania profilaktyczne będą dołączane do masowej korespondencji wysyłanej do obywateli m.in. przez ubezpieczyciela PZU Życie. Na monitorach w pociągach PKP Intercity oraz w innych środkach transportu publicznego wyświetlane będą komunikaty zachęcające do dbania o zdrowie. Rząd planuje promować m.in. rejestrację przez Internetowe Konto Pacjenta (IKP), gdzie pacjent może sprawdzić wolne terminy wizyt lekarskich. Narzędzie to umożliwia zapisanie się na badania – takie jak mammografia czy szczepienia przeciwko wirusowi HPV – bez konieczności wychodzenia z domu.
Szefowa resortu zdrowia zapowiedziała również, że trwają już zaawansowane prace nad rozszerzeniem tej inicjatywy na kolejne ministerstwa: Ministerstwo Sportu i Turystyki oraz Ministerstwo Edukacji i Nauki. Przypomniała, że od nadchodzącego września w szkołach zacznie obowiązywać edukacja zdrowotna - podczas lekcji młodzież będzie uczona dbałości o dobrostan fizyczny i profilaktykę.
Od 1 kwietnia Narodowy Fundusz Zdrowia płaci 60 proc. za gastroskopię i kolonoskopię oraz 50 proc. za rezonans magnetyczny i tomografię komputerową wykonywane ponad limit określony w kontraktach. Rozwiązanie to ma być odpowiedzią na rosnącą lukę finansową w systemie.
W 2026 r. przychody NFZ zaplanowano na 217,4 mld zł, w tym 184,3 mld zł ze składki zdrowotnej oraz 26 mld zł z dotacji budżetowej; mimo to może zabraknąć ok. 23 mld zł względem potrzeb. Wprowadzenie tzw. stawek degresywnych ma przynieść w 2026 r. ok. 625 mln zł oszczędności. Jednocześnie MZ zapewniało, że finansowanie profilaktyki jest zabezpieczone. (PAP)
Prof. Samoliński: Polacy wciąż umierają 8 lat wcześniej niż Polki – główny powód to zły stylu życia