Nowość!
Skrót informacji
Gorące lato to czas, kiedy słońce kusi nas wyjątkowo mocno – podczas spacerów, weekendowych wyjazdów czy odpoczynku na plaży. Choć promienie UV poprawiają nastrój i wspierają produkcję witaminy D, ich nadmiar niesie ze sobą realne zagrożenie. Pamiętaj, że oparzenia słoneczne to nie tylko chwilowy dyskomfort, to poważny sygnał od Twojej skóry, który może mieć długofalowe skutki dla zdrowia – apelują eksperci Funduszu. Dowiedz się, jak korzystać z uroków lata mądrze i bez ryzyka.
Oparzenie słoneczne to reakcja obronna Twojej skóry na zbyt intensywne promieniowanie ultrafioletowe (UV). Gdy nie jest ona odpowiednio zabezpieczona, promienie UV trwale uszkadzają jej strukturę. Proces ten zaczyna się od zaczerwienienia i uczucia dyskomfortu – skóra staje się nadwrażliwa na dotyk, piecze i swędzi.
W cięższych przypadkach mogą pojawić się dreszcze, gorączka, a nawet pęcherze z płynem surowiczym – w takiej sytuacji niezbędna jest konsultacja lekarska.
Choć ochrona przed słońcem jest ważna dla każdego z nas, niektóre grupy osób są szczególnie narażone na szkodliwe działanie promieni UV. Warto, aby zachowały szczególną ostrożność:
Aby cieszyć się latem bez przykrych konsekwencji dla zdrowia, wprowadź w życie te proste zasady ochrony przed słońcem:
„Niektóre części ciała, np. małżowiny uszne, grzbiety stóp, ramiona, głowa (w miejscu przedziałka lub wyłysienia), są szczególnie narażone na oparzenia słoneczne i powinny być starannie chronione preparatami z filtrem przeciwsłonecznym, odzieżą lub nakryciem głowy” – zaznacza dr n. med. Agnieszka Kardynał, dermatolog.
Więcej informacji znajdą Państwo TUTAJ.
Resort zdrowia przestrzega przed nadchodzącymi upałami – jak się chronić?