Eksperci o ustawie dot. e-zdrowia: pacjent nie będzie potrzebował teczki - Praktyczny serwis dla farmaceutów - Farmacja Praktyczna

Aktualności

19.05.2026

5 minut

Eksperci o ustawie dot. e-zdrowia: pacjent nie będzie potrzebował teczki

Nowość!

Skrót informacji

Małgorzata Gałązka-Sobotka z Uczelni Łazarskiego powiedziała, że uchwalona przez Sejm ustawa o rozwoju usług e-zdrowia to „głęboka systemowa reforma”. Wojciech Wiśniewski z Polskiego Towarzystwa Gospodarczego wskazał, że jest „krokiem milowym”. Zaznaczył, że pacjent nie będzie już potrzebował teczki z dokumentacją.

Integracja danych pacjenta uporządkuje przepływ informacji między specjalistami

Małgorzata Gałązka-Sobotka, dyrektor Instytutu Zarządzania w Ochronie Zdrowia w Uczelni Łazarskiego, przyznała, że ustawa o zmianie niektórych ustaw w związku z rozwojem usług e-zdrowia to „głęboka reforma systemowa, która całkowicie przebudowuje sposób funkcjonowania publicznego systemu ochrony zdrowia”.

Uchwalona ustawa wprowadza możliwość gromadzenia i analizy danych. Każda osoba korzystająca z publicznej ochrony zdrowia będzie miała swój e-profil pacjenta, który będzie zawierał dane dotyczące przebytych wizyt lekarskich oraz wyniki badań. Właścicielem i dysponentem danych ma być pacjent. Lekarze będą mieli do nich dostęp, jeśli pacjent wyrazi na to zgodę. Dzięki temu, że dane będą w jednym miejscu lekarze różnych specjalizacji, czy z różnych placówek będą mogli mieć wgląd w dotychczasowy przebieg leczenia.

„Teraz specjalista nie dysponuje kompletem informacji, które pozwalają mu na ocenę ogólnego stanu zdrowia pacjenta i dalsze poprowadzenie go w procesie leczenia. To uporządkuje przepływ informacji pomiędzy specjalistami. Dzięki integracji tych danych, myślę, że istotnie wzrośnie bezpieczeństwo chorych w polskim systemie ochrony zdrowia - zaznaczyła Gałązka-Sobotka.

Krok milowy w e-zdrowiu

Wojciech Wiśniewski z Polskiego Towarzystwa Gospodarczego powiedział, że cyfryzacja ochrony zdrowia jest jednym z najważniejszych wyzwań, a przyjętą przez Sejm ustawę określił jako „krok milowy” w e-zdrowiu.

„Dotąd codziennością wielu pacjentów w Polsce jest sytuacja, w której najlepszy wehikuł informacji medycznej stanowi teczka, którą sami mają pod pachą. To nie powinno tak wyglądać. Teraz pacjent nie będzie potrzebował teczki” – zauważył ekspert.

Zwrócił uwagę, że ustawa daje podstawę prawną do wprowadzenia elektronicznej karty e-DiLO, co umożliwi szybszą diagnostykę onkologiczną.

„Będzie to również narzędzie, które pozwoli na monitorowanie jakości i standaryzację opieki onkologicznej. Te dwa elementy w kontekście onkologii u nas najbardziej kuleją” – powiedział Wiśniewski. Zaznaczył, że kluczowe będą akty wykonawcze, czyli rozporządzenia do ustawy, bo sama ustawa daje jedynie podstawę prawną do zmian.

Znaczenie wpisania e-konsyliów do ustawy

Wskazał też na znaczenie wpisania e-konsyliów do ustawy. „To rozwiązania, które w innych dziedzinach gospodarki są naturalne, bo od pandemii porozumiewamy się na odległość, więc dobrze je usankcjonować też w medycynie. Jednocześnie na przykład na poziomie podstawowej opieki zdrowotnej duży kłopot stanowi połączenie się ze specjalistą na dystans, a biorąc pod uwagę nierównomierne w rozłożenie specjalistów na terenie kraju pozwoli to na efektywniejsze wykorzystanie zasobów” – wyjaśnił.

Ustawa zakłada rozwój platformy usług inteligentnych, czyli możliwość wykorzystania sztucznej inteligencji. Certyfikowane algorytmy mają wspierać lekarzy w diagnostyce, zwłaszcza obrazowej.

„Międzynarodowe badania prowadzone w krajach już wykorzystujących sztuczną inteligencję w medycynie wyraźnie potwierdzają, że dzięki temu następuje gwałtowne skrócenie procesu opisu i postawienia rozpoznania” – powiedziała Gałązka-Sobotka.

Ekspertka zaznaczyła, że rozwiązania, o których mówi ustawa, mają być narzędziami publicznymi, udostępnionymi przez Centrum e-Zdrowia podmiotom opieki zdrowotnej, finansowanymi ze środków publicznych. Wskazała, że kierunek wskazany przez ustawę jest bardzo dobry.

„Myślę, że jeśli chodzi o cyfryzację już dawno jako kraj wysunęliśmy się na początek peletonu. Jeżeli te narzędzia zostaną wdrożone do polskiego systemu ochrony zdrowia, to śmiem stawiać odważną tezę, że będziemy liderami Europy, jeśli chodzi o tak zaawansowane systemy informatyczne” – powiedziała Gałązka-Sobotka.

Zaznaczyła jednak, że jej optymizm studzi czas, jaki przewiduje, że podmioty lecznicze będą potrzebowały na wdrożenie tych zmian. - Z badań Centrum e-Zdrowia wynika, że poziom dojrzałości informatycznej polskich placówek medycznych jest bardzo, bardzo zróżnicowany - wskazała ekspertka.

Podstawa prawna

Sejm w piątek 15 maja br. uchwalił ustawę o zmianie niektórych ustaw w związku z rozwojem usług e-zdrowia. Ustawa przewiduje m.in. rozbudowanie systemu e-zdrowia o System e-Konsylium i System Domowej Opieki Medycznej. Za przyjęciem opowiedziało się 415 posłów, nikt nie był przeciw.

Do ustawy przyjęto również poprawki dotyczące bezpieczeństwa danych pacjentów, które po przekazaniu do Hurtowni Danych e-Zdrowia mają być pseudonimizowane. Chodzi o takie ich przetworzenie, by bez użycia dodatkowych informacji nie można było danych przypisać konkretnej osobie. Sejm przyjął też poprawkę usuwającą z projektu art. 9, który dotyczy przedłużenia o dwa lata wykazu placówek medycznych funkcjonujących w sieci szpitali. (PAP)


Autor: Farmacja Praktyczna

Ekspercki portal dla Farmaceutów.
Aktualności, prawo, opieka farmaceutyczna, zarządzanie apteką.
Szkolenia i konkursy.

Inne artykuły tego autora

źródło: PAP

Masz jeszcze
,
aby grać o nagrodę w tej edycji!
Sprawdź, w jakich aktywnościach
możesz jeszcze wziąć udział:
Masz jeszcze , aby grać o nagrodę w tej edycji! Sprawdź, w jakich aktywnościach możesz jeszcze wziąć udział:

Następny artykuł

Kolonoskopia zmniejsza ryzyko zachorowania na raka jelita grubego o 40-50 proc.

Polecane dla Ciebie

Szkolenia