Nowość!
Skrót informacji
Ekspozycja na zanieczyszczenia powietrza, szczególnie na cząstki stałe, wiąże się z nasileniem reumatoidalnego zapalenia stawów i większym ryzykiem zaostrzeń. Szacuje się, że ta choroba dotyka od 0,5 do 1 proc. dorosłych osób.
Reumatoidalne zapalenie stawów (RZS) to chroniczna, autoimmunologiczna choroba, która objawia się przede wszystkim zapaleniami stawów i ich uszkodzeniem. Pojawiają się także układowe objawy dotykające różnych części organizmu. Szacuje się, że schorzenie dotyka na świecie od 0,5 do 1 proc. dorosłych osób.
Według zdobytej już wiedzy do rozwoju RZS przyczyniają się predyspozycje genetyczne, zmiany w działaniu układu odpornościowego, a także różne czynniki środowiskowe, m.in. palenie. Podejrzewa się też wpływ temperatury i wilgotności powietrza i niektórych zanieczyszczeń.
Zespół z Seoul National University (Korea Płd.) z kolegami z innych ośrodków z różnych krajów ocenił wpływ zanieczyszczenia powietrza na aktywność choroby.
Naukowcy przez cztery lata obserwowali ponad tysiąc pacjentów z RZS. Ich zdrowie odnieśli do danych na temat stężenia różnych zanieczyszczeń – dwutlenku siarki, dwutlenku azotu, ozonu, tlenku węgla, a także pyłów zawieszonych PM10 i PM2,5.
Uwzględnili także szereg czynników dodatkowych, takich jak cechy demograficzne, obecność we krwi przeciwciał typowych dla RZS, stosowane leki, czynniki społeczno-ekonomiczne oraz warunki meteorologiczne. Znaleziono wyraźny wpływ zanieczyszczeń powietrza, szczególnie cząstek stałych PM 2,5.
Jak wyjaśniają badacze, cząstki te są tak małe, że z łatwością przedostają się z płuc do krwi i wędrują po różnych tkankach i narządach. Mogą m.in. powodować nadmierną produkcję wolnych rodników, prowadząc do toksyczności dla komórek, uszkodzeń DNA i nasilania stanów zapalnych.
„Nasze badanie wykazało, że wyższe stężenie pyłu PM2,5 wiązało się ze wzrostem aktywności choroby i ryzyka zaostrzeń, szczególnie przy utrzymującym się ponad dwa tygodnie narażeniu na podwyższone stężenia PM2,5” – informuje Eun Bong Lee z Seoul National University, główny autor badania opisanego w magazynie „Annals of the Rheumatic Diseases”.
„Praca ta ma istotne znaczenie dla kształtowania polityki zdrowia publicznego. Choć potrzebne są dalsze analizy, aby ustalić, czy poprawa jakości powietrza może zmniejszyć aktywność choroby u pacjentów z RZS, zalecalibyśmy im unikanie długotrwałego narażenia na powietrze złej jakości, zwłaszcza na wysokie stężenia PM2,5” – podsumowuje prof. Lee.
Na koniec eksperci zaznaczają, że analiza dotyczyła populacji koreańskiej o określonym podłożu genetycznym i funkcjonującej w specyficznych warunkach środowiskowych. Dopiero dalsze prace będą mogły pokazać, czy wyniki można uogólnić także do innych grup.
„To jedno z największych badań, w których zastosowano solidne metody do powiązania obecności zanieczyszczeń powietrza z aktywnością reumatoidalnego zapalenia stawów” – zaznacza Jeffrey A. Sparks z Brigham and Women’s Hospital (Boston, USA), autor dołączonego do badania komentarza. „Wobec rosnącego poziomu zanieczyszczenia powietrza wyniki te mają istotne znaczenie kliniczne, biologiczne i zdrowotne. Dodatkowo potwierdzają, że wdychane substancje mogą mieć szeroki wpływ na ryzyko rozwoju i przebieg RZS, a być może także innych chorób autoimmunologicznych. Z klinicznego punktu widzenia może to wskazywać sposoby ograniczania ryzyka zaostrzeń RZS poprzez unikanie powietrza złej jakości, a także częściowo wyjaśniać zaostrzenia, które dotąd wydawały się przypadkowe” – tłumaczy ekspert. (PAP)
Ekspert: podczas upałów rośnie stężenie ozonu przyziemnego, który jest szkodliwy dla dróg oddechowych
NFZ w porozumieniu z ekspertami porządkuje zasady finansowania zabiegów wykonywanych w oddziałach chirurgii ogólnej