Rola kwasów omega 3-6-9 i ich wpływ na skórę suchą i atopową

 3 minuty

Kwasy omega przyczyniają się również do prawidłowego funkcjonowania skóry. Wielonienasycone kwasy tłuszczowe stanowią element budulcowy fosfolipidów błon komórkowych i ceramidów, które mają za zadanie spajać komórki wierzchniej warstwy naskórka, czyli korneocyty i tym samym zatrzymywać wodę w skórze. Kwasy tłuszczowe omega-3, -6, a także jednonienasycone kwasy omega-9 zabezpieczają naskórek przed nadmiernym wysuszeniem, chronią przed uszkodzeniem oraz ułatwiają regenerację naskórka. Nie dziwi więc fakt, że wzbudziły ogólne zainteresowanie, w tym także przemysłu kosmetycznego i farmaceutycznego. Wykazano, że stosowanie kwasów omega zarówno w formie doustnej jak i zewnętrznej, m.in. pod postacią dermokosmetyków, ma znamienny wpływ na ich zawartość w skórze.

Z uwagi na związek suchej skóry z deficytem kwasu linolowego i α-linolenowego ich uzupełnianie zapobiega nadmiernej utracie wody z naskórka. Co za tym idzie, aplikacja NNKT przynosi poprawę nawilżenia skóry, niweluje odczucie jej szorstkości i napięcia, zmniejsza rogowacenie naskórka. Kwas linolowy i α-linolenowy z łatwością są absorbowane przez warstwę rogową i wbudowują się w cement międzykomórkowy. Tym samym stały się ważnym składnikiem preparatów nawilżająco-natłuszczających (emolientów).

Kwas oleinowy, przedstawiciel kwasów tłuszczowych omega-9, od dawna jest stosowany w kosmetyce i ceniony za swoje właściwości nawilżające i zmiękczające naskórek. Emolienty mają bowiem za zadanie odbudować uszkodzony płaszcz hydro-lipidowy skóry. Skuteczność miejscowego stosowania kompleksu omega 3-6-9 w przypadku suchości skóry, jak i w profilaktyce, potwierdza istotną rolę wspomnianych kwasów tłuszczowych w prawidłowym funkcjonowaniu naskórka. Odpowiednia pielęgnacja skóry w wielu dermatozach powinna być ukierunkowana na uzupełnianie lipidów. Dzięki temu skóra staje się ponownie gładka i miękka oraz bardziej odporna na podrażnienia.

Strony: 1 2